Reklama

Sąd ponownie odrzucił wniosek o wpis władz do KRS. Zjednoczeniowej tragifarsy kolejna odsłona.

06/02/2019 22:41

Sytuacja Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP nadal pozostaje niewesoła. Ciągle trwa kryzys wywołany przez grupę działaczy, którzy za wszelką cenę dążąc do obalenia ostatniego prezesa zjednoczenia w trakcie ubiegłorocznego kongresu doprowadzili do rażącego łamania statutu zjednoczenia i prawa o stowarzyszeniach.

Działania ich od początku były nie do obronienia. Jeszcze w ubiegłym roku potwierdził to zarówno organ nadzoru jak i sąd rejestrowy pierwszej instancji. Mimo to puczyści, dalej działając na szkodę zjednoczenia, które chcieli bezprawnie zawłaszczyć, zamiast dążyć do szybkiego polubownego rozwiązania kryzysu, podjęli kolejne kroki prawne przedłużające jego zakończenie. Wystąpili do drugiej instancji sądu rejestrowego z ponownym wnioskiem o wpis nieprawnie wybranego zarządu.

Dowodem, albo bardzo złej woli tej grupy, albo nieprawdopodobnej wprost ignorancji prawnej, jest fakt że ten ponowny wniosek był sprzeczny w wymiarze osobowym z poprzednio złożonym. Puczyści w swym zacietrzewieniu, licząc że to coś zmieni w ich katastrofalnej sytuacji, postanowili pousuwać ze swego wniosku osoby, co do których wcześniej twierdzili, że zostały wybrane w sposób ważny.

Reklama

Nonsens takiego pomysłu jest oczywisty nawet dla każdego studenta pierwszego roku prawa i musi budzić uśmiech politowania lub podejrzenie o świadome działanie na szkodę rozpadającego się zjednoczenia.

Efekt był do przewidzenia dla każdej osoby o chociaż minimalnym wyczuciu prawnym. Sąd Rejonowy w Poznaniu VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sadowego postanowieniem z dnia 31. stycznia 2019 roku ponownie odmówił dokonania wpisu do rejestru pseudowładz jakoby wybranych na nieważnym kongresie.

Reklama

Wynik działań puczystów jest ogólnie bardzo smutny. Dalej przez niewiadomy czas. Być może bardzo długo. Będzie miał miejsce całkowity bezwład organizacyjny zjednoczenia. Dalszy brak prezesa i zarządu uniemożliwia prowadzenie jakiejkolwiek działalności zjednoczenia zarówno w kraju, jak i za granicą.

A co gorsza, zawzięte upieranie się puczystów przy obronie niesłusznej sprawy powoduje w szeregach niezaangażowanych w spór sióstr i braci kurkowych w całym kraju, zrozumiałe zniechęcenie wobec współuczestniczenia w organizacji, która nie tylko, że nie funkcjonuje, to jeszcze na dodatek generuje konflikty i wzbudza animozje między ludźmi, którym bliskie są tradycje bractw kurkowych i środowiskami, które przez lata ze sobą współpracowały, a dziś często nie są ze sobą w stanie rozmawiać.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    współzałożyciel - niezalogowany 2019-02-07 08:07:08

    Jeśli nowe władze zostały wybrane, nawet z jakimiś uchybieniami, których na poprzednich zjazdach było nie mniej, to nie powinno używać się słowa "puczyści". Ostrożnie z takimi określeniami, jak "pseudowładze", bo oznacza, że panowie w swoich sukienkach i mundurkach, to pseudobractwa. Zamiast się wziąć do roboty organizacyjnej, obrzucacie się wzajemnie inwektywami, niszcząc to, co przez 25 lat rozsądni członkowie reaktywowali.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-07 09:24:51

    Wieści od braci kurkowych ???? Jednego czy dwóch ? Bo więcej tak myślących to nie znam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-02-07 10:39:54

    no widze że stara gwardia ostro sie trzyma i nie pozwoli tak łatwo oddac władzy oj znamy te zagrywki rdem z PRL...A SWOJĄ DROGĄ drogi redaktorku słowa puczysci ,pseudowłdze są nie na miejscu bo tak czy owak władze zostaly wybrane ....nowe władze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iKrakow.info




Reklama